długi dzień za mną i długi przede mną. w międzyczasie noc. pewnie krotka. budzę się o 5.30, wstaje za kwadrans 6ta i jadę na basen, na 1,5h. bajka.zimy, poza tym, ze zalało mi ścianę, nie zauważyłem w tym roku. no może cześć z jej pozytywnych cech (stosunkowo biedaczka ma ich niewiele)...